Co nieco o rankingach

84

1, 2, 3, ...,  4192, 4193, ... już bliskoPo prawej stronie macie drodzy czytelnicy aktualne rankingi. Jest też aktualna klasyfikacja Pucharu Świata.

Wygrana w Bacoli nie wystarczyła A.Czyżowowi do wyjazdu do Pekinu. Zadecydował występ Getmańskiego. Jego drugie miejsce zapewniło utrzymanie wyższego miejsca w PŚ. W Pekinie jest ograniczenie maksymalnie trzech zawodników z jednego kraju. W przypadku Pań mogą wystąpić maksymalnie dwie zawodniczki z jednego kraju. Nie udała się ta sztuka A.Flisikowskiej. Była dwunasta wśród Pań. Do dziesiątej w tej klasyfikacji, a tylko do dawało bilet do Pekinu, zabrakło realnie dwóch punktów.

Ale miało być o rankingach …

W ostatnich  latach sporo się zmieniało w rankingach FMJD. Głównym powodem była mała aktywność czołowych zawodników (np. T.Sijbrands), która wystarczała jednak do pozostawania na liście rankingowej. Obecnie system działa tak, że Ci którzy mają rankingi ponad 2350 muszą w ciągu ostatnich 3 lat mieć rozegrane minimum 30 partii. Dla wszystkich pozostałych wystarczy zagrać raz na trzy lata by być na liście.

A co mamy u nas?
Gdy tworzyłem nasz system rankingowy (z wydatną pomocą M.Ptaka) w 1997 roku, do głowy mi nie przyszło, że z czasem wykształci się autarkiczne środowisko, które grając praktycznie WYŁĄCZNIE między sobą wykręci niesamowite rankingi.
I tak się stało! Imprezy CROSS w naszych rankingach spowodowały, że ranking dla większości czołowych zawodników stracił swój smaczek.

Porównajmy ranking PZWarc z rankingami FMJD.

Lider jest jeden! W obu klasyfikacjach prowadzi Adamaszek. Ale numer dwa w Polsce, w dodatku z przewagą nad trzecim Stecem (63) i aż 89 punktów nad czwartym D.Reszką. J.Sekuła ma ranking międzynarodowy (dawno nie aktywny) 2083, który plasował by Jana pod koniec drugiej dziesiątki. Na liście FMJD aktualny Mistrz Polski wyprzedza krajową DWÓJKĘ o 73 punkty!

Na miejscu 14 w Polsce jest Pan L.Stefanek. Z krajowego rankingu wynika, że jest to zawodnik o sile gry większej niż Siuda, Budis, Kobyliński, Goliński, …. Pan Stefanek zaledwie o 12 punktów ustępuje Natalii Sadowskiej!

Ale ranking międzynarodowy Pana Stefanka to 1949 i 50 miejsce wśród Polaków. Dwa miejsca niżej niż kol. J.Mamet, którego w Polsce wyprzedza o 113 miejsc i aż o 257 punktów rankingowych.

I tak można mnożyć przykłady. Dwa przytoczone są wystarczająco drastyczne.

Sądzę, że wyjścia są dwa:

  1. Imprezy CROSS (czyli bez możliwości udziału zawodników z zewnątrz) zostaną wyłączone z naszego systemu rankingowego.
  2. Ustalimy pewien pułap rankingowy (na przykład 2200), powyżej którego zawodnik musi rozegrać minimum 10 partii w okresie 2 lat w oficjalnych imprezach PZWarc (MPolski, półfinały, turnieje międzynarodowe…)

Osobiście optuję za tym drugim rozwiązaniem. Nie wyklucza ono oczywiście tego by CROSS prowadził swoje własne rankingi.

Jeżeli sprawy zostawimy w stanie jak obecny to wkrótce Pan Stefanek zagości na stałe w pierwszej dziesiątce MP i razem z Jankiem Sekułą będzie musiał być powołany do kadry. Szybko dołączy pewnie do nich i Marek Maćkowiak.