Natalia Sadowska złamała kolejną barierę. Oto oficjalnie od pierwszego kwietnia będzie naszym numerem jeden na liście rankingowej FMJD (lista obok). Aby tego było mało, po kolejnym udanym występie w mistrzostwach Belgii, na trzecim miejscu Ewa Schalley (Minkina). Panowie do pracy!

Nasza arcymistrzyni zanotowała kolejny wspaniały sukces wygrywając klasyfikację kobiet w Paramaribo i zdobywając na dodatek normę MI.
Do Surinamu wybrali się również P.Suchecki i P.Paluch. Autor zdjęcia (P.Suchecki) zdobył swoją pierwszą normę MF.

Turniej w Surinamie po raz kolejny dla mnie pokazał, że nasze sędziowskie standardy są znacznie wyższe.

Program Jana Masselinka po wybraniu systemu „Swiss on Solkoff” domyślnie ustawia jako kryteria Solkoff (pełny!) i dalej Berger.  Ale turniej ogłoszony jako zgodny z przepisami FMJD a  tutaj obowiązuje najpierw tak zwany średni Solkoff (bez skrajnych) a następnie redukowany (bez najsłabszego wyniku, dwóch najsłabszych itd). To można ustawić w programie ale tego nie zrobiono.

W efekcie mamy inne wyniki na stronach internetowych turnieju a inne uwzględnione do klasyfikacji Pucharu Świata.

Faktyczne (wg zasad FMJD) wyniki nie zmieniają zwycięzców. U Pań druga jest jednak  Tanssykużyna a Dumesz trzecia. W klasyfikacji OPEN trzecie miejsce w PŚ zajął Szajbakow a nie Ndjofang. Natalia Sadowska zakończyła turniej na ósmym miejscu.

To pewnie początek protestów, protestów do protestów … Nic nie zmienia jednak faktu, że suma wartościowania jest wynikiem działań matematycznych a nie interpretacji.